13 lutego 2026 r. ogłoszono wyniki konkursu poetyckiego „Strofy znad Narwi im. Henryka Gały”, organizowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej oraz Teatr Lalki i Aktora w Łomży.
Na jego czwartą edycję nadesłano 28 wierszy, które oceniało jury w składzie Beata Antoniuk, Marta Załuska i Wawrzyniec Kłosiński. Jak podkreśliła odpowiedzialna za konkurs Pani Mirosława Kluczek, owe wiersze są niezwykle dojrzałe, świadczą o obiektywnym spojrzeniu na niepokoje współczesnego świata, a jednocześnie są subiektywnym jego odbiorem.
Nagroda główna Oli, córki poety, przypadła ex aequo Izabeli Mocarskiej, uczennicy klasy 3TR Zespołu Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących nr 6 w Łomży, za jej autorski wiersz pt. „Najbardziej w życiu nie chcę” oraz Jakubowi Włostowskiemu, uczniowi I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Łomży, za wiersz zatytułowany „Korponastolatek”.
Serdecznie gratulujemy nagrodzonym!
Zainteresowanym wydarzeniem chcielibyśmy polecić artykuł i zdjęcia Pana Wojciecha Chamryka we wpisie Henryk Gała wciąż pamiętany i jego młodzi następcy.
Zachęcamy do przeczytania nagrodzonego wiersza Izabeli oraz drugiego, również pochodzącego z twórczości naszej uczennicy, w którym nawiązuje do Łomży.
Najbardziej w życiu nie chcę
Najbardziej w życiu nie chcę
Twoich oczu zapłakanych
Przy czarnej kawie
Słodkiej bułce z makiem
Cierpienia w sercu,
Które potrzebuje czasu
Leku, który piękno życia
Skrywa w sobie niczym
Perła na piaskowej plaży
Losu, który zmienia się
Jak każda pora roku
Ciemnego ogrodu,
Którego furtki otwarte
Kuszą, jak atrament kartkę
Raka, który wypowiada wojnę
Z naszymi siłami i słabościami
Nie lubię, gdy mówisz
Tak chłodno ze łzami
Słyszę, jak głośno bijesz się
Z myślami, które skłębione
Jak gąszcz na jeziorze
Próbują się wydostać
Każdy tak powie
„Wytrzymaj choć trochę”
Chwilo, zatrzymaj się
Spojrzyj łaskawie
Pozwól mi uleczyć zadaną ranę.
Przeczytaj, proszę...
Nigdy nie wiem kiedy ból przeminie
Patrząc w twoje oczy tak dzikie
Jak pogoda w kwietniu
Zmieniająca nastrój
Od poloneza do krakowiaka
Kryjąc w sobie ciche emocje
Ciepła złości i wierności
Latem bardziej wyraziste
Widzę je na łąkach i drzewach
Przez alejki papieskie przechodząc
Zerkając obok na Dom Boży
W tle niebieskiego nieba
Malowanego niczym
Obrazy Matejki w Zamku Królewskim
Tonąc w łomżyńskich bulwarach
Zatapiam oczy w gondolach
Powoli płynących po Narwi
Niczym moje serce
Powoli piszące słowa na papierze
Aby nigdy nie czuć się samotnie
Przeczytaj je, proszę.
Izabela Mocarska, kl. 3TR
Tekst i zdjęcie: Lidia Drozdowska